
Pogoda za oknem w dalszym ciągu mocno jesienna, ale tym razem z większą domieszką deszczu i chmur – mam tylko nadzieje, że nie wpłynie to jakkolwiek na mój lot powrotny do Krakowa. Korzystając z chwili, postanowiłem opublikować wpis z ostatniej sesji. Zdjęcia były robione w dość nietypowych okolicznościach, gdyż studio było jeszcze otwarte i odwiedzające...

© 2012 Marcin Grela